Posty otagowane ‘Steve Mitchell’

62 - Robin: A hero reborn

Saturday, November 15th, 2008

icon for podpress  62 - Robin: A hero reborn [3:44m]: Play in Popup | Download

Tim Drake udowodnił już, że jest świetnym detektywem. Pozbierał się po traumie, która naznaczyła go bohaterskim stygmatem. Teraz pora udowodnić, że jest godny nosić strój Robina. I pora na ciężką i bardzo bolesną inicjację w roli młodocianego bojownika ze zbrodnią, zarówno na własnym terenie w Gotham, jak w szalonej podróży po Europie i Azji, gdzie spotka nowych wrogów i przyjaciół, a także starych znajomych swojego zamaskowanego mistrza.

Kilka uwag godai’ego n/t komiksu:

Robin: A hero reborn

Wydanie zbiorcze zawiera:

Identity Crisis
scenariusz: Alan Grant
rysunki: Norm Breyfogle
tusz: Steve Mitchell
kolor: Adrienne Roy

Robin (miniseria)
scenariusz: Chuck Dixon
rysunki: Tom Lyle
tusz: Bob Smith
kolor: Adrienne Roy

Wydanie DC Comics 1991; oprawa miękka, 179 stron; $4.95
Wydanie polskie TM-Semic w magazynie Batman 1-5/1992


scenariusz: 4
grafika: 4
ocena:
Uwagi: Jeden z ciekawszych i lepiej opracowanych komiksów typu “year one”

Skomentuj ten odcinek

59 - Going Sane

Saturday, November 1st, 2008

icon for podpress  59 - Going Sane [2:59m]: Play in Popup | Download

Kim byłby Joker, gdyby nie był psychopatycznym przestępcą? Czy stałby się socjopatą, gdyby nie było Batmana? A gdyby ten nagle zniknął, czy Książę Zbrodni mógłby wieść zwykłe życie? Być może tak…

Kilka uwag godai’ego n/t komiksu:

Going Sane
scenariusz: J. M. DeMatteis
rysunki: Joe Staton
tusz: Steve Mitchell
kolor: Digital Chameleon

Zawiera także Gotham Emergency
scenariusz: Eddie Campbell, Daren White
rysunki: Bart Sears
kolor: Mike Atiyeh

Wydanie DC Comics 2006; oprawa miękka, 160 stron; 14.99$


scenariusz: 4
grafika: 4
ocena:
Uwagi: Ciekawy kontrapunkt postaci

Skomentuj ten odcinek


Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.
Prawa do wszelkich zasobów intelektualnych: godai & JAPONfan. Zakaz używania w farmach linków, cholerni spamerzy!